Vespowanie

Vespowanie

Nie szukałam Vespy. To ona mnie znalazła. I okazało się, że jesteśmy dla siebie stworzone. Ona – niespieszna, mrucząca, z małym poddupnym kuferkiem (a więc pomieści tylko to, co jest NAPRAWDĘ potrzebne!). Ja – w doświadczaniu powolnego świata. Do tego bez...